Translate

niedziela, 6 lipca 2014

Ostatni Widok z Okna ... Pożegnanie

Niedziela szósty dzień lipca, nie będzie już komentarza poranka ... To mój ostatni wpis o Widoku z Okna i ostatni komentarz poranka. Zamykam okno, okno przy którym moja Mama chora na Alzheimera spędziła wiele godzin. To Jej widok z okna, ciagle ten sam obserwowany godzinami przez ostatnie pięć lat. Byłam z nią tak jak chciała ... byłam i towarzyszyłam minuta po minucie powolnemu odchodzeniu w niepamięć ... Pamiętam ten dzień kiedy zdobyłam się na pytanie ... powiedz kim jestem? i usłyszałam jej odpowiedź ... nie wiem, powiedz mi ... jestem Twoją córką ... i to bezgraniczne zdziwienie, jednocześnie radość, że nareszcie się czegoś dowiedziała ... Już wiedziałam, już nie domyślałam się ... Ona zapadała się niepamięć ... Pamiętam te krótkie chwile przebłysku jasności, kiedy uczyłyśmy się i powtarzałyśmy podstawowe informacje ... jak się nazywam, ile mam lat, gdzie mieszkam ... byłam jej pamięcią. Byłam ... obiecałam ... obiecałam w piękny słoneczny lipcowy dzień parę lat temu, dzień przebłysku jasności, gdy zamartwiała się co z nią będzie, a ja ją pocieszałam ... będzie dobrze ... ale nigdzie nie pójdę, pytała z niepokojem ... pewnie, że nie pójdziesz, mówiłam uspokajająco ... Ale mnie nigdzie nie oddasz? Zadała w końcu to pytanie ... Zostanę tutaj, obiecujesz? Obiecuję, powiedziałam obiecuję, zostaniesz tutaj ... Tak też się stało, odchodziła powoli w swoim otoczeniu, ze swoim widokiem z okna ... To Ona pokazała mi różową chmurkę ... zobacz, zobacz dobiegł mnie jej krzyk .. biegnę, co się stało ... zobacz to, to ... i wskazuje palcem, bo nie potrafi nazwać ... A ja widzę różową chmurkę ... piękną, ale tylko chmurkę ... ważną ? dlaczego? Tak zaczął się
cykl moich codziennych wpisów i komentarza poranka o widoku z okna. Czasem padały z różnych stron pytania dlaczego pokazujesz ciągle te same zdjęcia, ten sam widok? Teraz wyjaśniam to widok mojej Mamy, która stała przy tym oknie całymi godzinami i pokazała mi coś czego wcześniej nie dostrzegałam ... różową chmurkę ...

Zamykam okno, Jej okno ... odeszła dzisiejszej nocy i płynie już z tą różową chmurką ....
Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną w czasie tych trudnych pięciu lat ... Dałam radę, wywiązałam się z danej obietnicy ... dziękuję wszystkim, którzy mi w tym pomogli ...

Widok z Okna Gdynia-Obłuże  




      
    
                     
 © tekst i zdjęcia autor Irena  Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl


Kolorowe Smaki Życia : http://lebrum.pl/
Miłosne Historie : http://iruchna.blogspot.com
Szukanie Pracy : http://bez-etatu.blogspot.com/
Przemyślenia poranka: http://pierwszamysl.blogspot.com/

piątek, 4 lipca 2014

Zdarzają się takie chwile ... nadzwyczajne ...

Piątek, czwarty dzień lipca, spokojny poranek tuż przed weekendem, może być powodem do zadowolenia ... Moje zadowolenie jest raczej umiarkowane. Chociaż muszę przyznać, że jestem zadziwiona  tym spokojem i siłą jaka mnie odwiedziła. Zadziwiona? Ciekawe dlaczego, przecież chwilę temu prosiłam poranek o spokój, siłę i cierpliwość ...  to i dostałam. Jak to mówią proście, a będzie wam dane. Zadziwiona natomiast mogę być tym, że coś co jeszcze przed chwilą wydawało się awykonalne w jakiś nadzwyczajny sposób, nadludzkim wręcz wysiłkiem wykonuję. Czerpię pewnie  z jakichś głęboko ukrytych pokładów, których istnienia sama nie byłam świadoma ... zdarzają się takie chwile ... nadzwyczajne ... bo możemy więcej niż nam się wydaje, że możemy.
 

4.07.2014. Piątek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30

   










 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl
Kolorowe Smaki Życia : http://lebrum.pl/
Miłosne Historie : http://iruchna.blogspot.com
Szukanie Pracy : http://bez-etatu.blogspot.com/
Przemyślenia poranka: http://pierwszamysl.blogspot.com/

czwartek, 3 lipca 2014

Idealny urlop ...

Czwartek trzeci dzień lipca, poranek powitał mnie rozważaniem nad idealnym urlopem, o rany jaka abstrakcja już zapomniałam co to jest urlop, a ten wyskakuje  z "idealnym" . No dobrze, skoro Poranek szuka idealnego urlopu, to podążę za nim ... Daleko nie szukam widzę namioty miasteczka Open'er Festivalu ... cóż wiele osób przyjechało zapewne właśnie w ramach "urlopu", aby spędzić parę dni w atmosferze muzycznego święta i oderwania od codzienności ... Może to właśnie jest idealny urlop? Cudowny relaks, odpoczynek, chwila zapomnienia ? Może ? Po tych paru dniach nastąpi powrót do rzeczywistości i proces adaptacyjny może być wstrząsem , więc ten idealny urlop był tylko chwilowym przerywnikiem więc chyba, coś nie tak. Idealny urlop? To coś dla mnie,  ale na teraz ... i na potem ...

3.07.2014. Czwartek. Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30











 © tekst i zdjęcia autor Irena  Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl

Kolorowe Smaki Życia : http://lebrum.pl/
Miłosne Historie : http://iruchna.blogspot.com
Szukanie Pracy : http://bez-etatu.blogspot.com/
Przemyślenia poranka: http://pierwszamysl.blogspot.com/

środa, 2 lipca 2014

Pozytywne treści i optymistyczne myśli ... czyli idzie Open'er Festival

Środa drugi dzień lipca, słońce nieźle sobie poczyna z chmurkami. Wychodzi z tego niebiańska pląsawica, harce , igraszki, a maluczcy zachodzą w głowę co z tego będzie, bo ogólnie dosyć pozytywnie to wygląda. Co oczywiście daje nadzieję na dobrą pogodę, wszystkim fanom muzyki, którzy nadciągają z całej Europy na muzyczne wydarzenie w Gdyni czyli Open'er Festival. Obserwuję jak powstaje openerowe miasteczko, białe daszki namiotów i zadaszeń  wkomponowane w zielony krajobraz stały się już jakby tradycją i są wręcz naturalne o tej porze roku. Przez parę dni nasza Dzielnica czyli Gdynia-Obłuże będzie gościć rzesze przyjezdnych, więc miło byłoby gdyby słoneczko dopisało, kaloszowy show też ma swój urok, ale zdecydowanie przyjemniej jest suchą stopą kroczyć na kolejny koncert.  Taki dzisiejszego poranka Openerowy optymizm wieje z mojego okna ... ot, żeby myśli oderwać ...

2.07.2014. Środa Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30










© tekst i zdjęcia autor Irena Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl
Kolorowe Smaki Życia : http://lebrum.pl/
Miłosne Historie : http://iruchna.blogspot.com
Szukanie Pracy : http://bez-etatu.blogspot.com/
Przemyślenia poranka: http://pierwszamysl.blogspot.com/


Łączna liczba wyświetleń