Translate

piątek, 31 stycznia 2014

Ostatni Piątek Stycznia .... czyli frustracja końca miesiąca

Tak oto w miłym towarzystwie dotarliśmy do końca miesiąca, jednym starczyło innym nie ! Starczyło energii, zapału, miłości, wiary, pieniędzy ... każdy ma swoje potrzeby, pragnienia, marzenia ... Krótki to odcinek  31 dni wydarzyło się wiele, albo nic, zależy jak na to spojrzeć, kto spogląda i kto ocenia ... ważne, aby pamiętać o olbrzymiej ilości możliwości przeżywania, jakie daje każda chwila, godzina, dzień, miesiąc ... W ciągu jednej minuty można kochać i nienawidzić, można dać i zabrać, podzielić się i ukryć zdobycz przed światem ... Jest tak wiele możliwości, że aż dziwi frustracja Ostatniego Piątku Stycznia, który nie wykrzesał z siebie niczego nowego jedynie powiela rozpoczęte już dzieło. 
Ostatni Piątek Stycznia ... smętny jakiś, nic nowego nie wnosi, może tylko kontynuować, ale zapomniał o jednym istotnym elemencie! Zapomniał o swojej wyjątkowości ... drugiego takiego dnia jak on już nie będzie, Piątek 31 stycznia 2014 roku, to jedyny taki dzień we wszystkich rankingach, statystykach i światach .... JEDYNY :) ...

31.01.2014. Piątek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30









czwartek, 30 stycznia 2014

Ostatni Czwartek Stycznia ... Numer 1 Miesiąca czyli Gwiazda


... przeciągłe wycie, krzyk rozpaczy, złości ... Rozszalał się Czwartek porwany Środowymi wyczynami i nie widać, aby miał ochotę ustąpić pola. Na kompromis nie ma co liczyć, bowiem wybrał sobie towarzystwo awanturnicze i nie dopuszczą Słońca do głosu. Będzie wiało, szczypało w uszy i sypało prosto w oczy. A co, a jakże z przytupem Ostatni Czwartek Stycznia wystukuje swój rytm, niech mnie zapamiętają! Być ważnym, żeby moje było na wierzchu, to jest coś ? Za tę chwilę władzy niepodzielnej można przymknąć oko i podpisać niejeden cyrograf ...  Być na topie, Top 10, a najlepiej numer 1 ... bo przecież o to chodzi!

30.01.2014. Czwartek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30








środa, 29 stycznia 2014

Ostatnia Środa Stycznia pokazuje pazurki ...

Ostatnia Środa Stycznia zapowiada, że nie będzie gorsza od dnia poprzedniego i pokaże na co ją stać !
Niby zwykły dzień, środek tygodnia nic nadzwyczajnego, zima w toku, trochę mrozu śniegu czyli normalka o tej porze roku w tym miejscu na ziemi. Dzień jak co dzień, można go pominąć, swoją szarzyzną nie wyróżnia się pośród pozostałych dni roku, po co więc o nim pisać i poświęcać uwagę takiemu zwykłemu, normalnemu ... Czy nie jest ciekawiej zajmować się dniem pełnym ekscytujących wrażeń ... wybuchów bombowych, krwi na ulicach, śmierci zbierającej swoje żniwo wszędzie tam gdzie piana toczy się z ust, oszustwom, szalbierstwom, naciąganiu prawa i skóry ... czyż nie jest ciekawiej zajmować się celebryckim cellulitem, zdradami, pieniędzmi, karierą ... Jakże to ekscytujące, już od rana zachłystuję się tym ciekawym ekscytującym dniem .... wyrzucam telewizor ... 
Czy nie jest cudownie usłyszeć gwizd wiatru, dojrzeć taneczny pląs zimowej śnieżnej zamieci i poszybować na skrzydłach ptaka w rytm zwykłego cudownego dnia bez którego nie będzie jutra  ...
29.01.2014. Środa Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30






wtorek, 28 stycznia 2014

Obudził mnie fajny dzień. Ostatni Wtorek Stycznia

Wtorek obudził mnie dźwiękiem budzika połączonym z przeciągłym wyciem ... Zapowiada się dobry dzień ... otworzyłam oczy o 6.30 ciemność, widzę ciemność :) 
Trzydzieści minut później świat za oknem już ukazuje swoje kształty, dziwne dźwięki nadal dochodzą z zewnątrz. Wiatr zawodzi styczniową pieśń z przytupem ... Wiatr, dzisiaj ostry, mroźny, silny, porywisty ... Wiatr jest zawsze na posterunku, zmieniają się Pory Roku, ale on jest zawsze, raz dotrzymuje towarzystwa Ulewie i Deszczykowi innym razem brata się ze Śniegiem, Gradem i Mrozem ... Wiatr niczym kameleon wpasuje się w każdą sytuację, jest towarzyski lubią go wszyscy ... chociaż czasem potrafi narozrabiać ... Wiele ma twarzy ten Wiatr ...

28.01.2014. Wtorek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30







poniedziałek, 27 stycznia 2014

Poranki Ireny. Poniedziałkowe poranki w Styczniu, Który był NAJ ... ?

Ostatni tydzień stycznia to dobra pora na spojrzenie wstecz, na to co ledwo minęło wszak jest jeszcze w pamięci ... Jak wyglądały moje poranki w styczniu ?  Który był NAJ ... najciekawszy, najśmieszniejszy, najpiękniejszy, najsmutniejszy ... po prostu NAJ ... Mój ulubieniec to Poniedziałek  13 stycznia :) poranek nadziei ...
Masz swój typ? Który z Poniedziałków Stycznia był dla Ciebie NAJ .....

To moja historia jednego miesiąca :

6 stycznia Poniedziałek, Święto Trzech Króli, to raczej styczeń :) Obraz za oknem jakby trochę z naszą zimą nie związany ... Zima zmieniła adres) pytanie czy wyniosła się na stałe czy to tylko pobyt czasowy? Urlop, tak  pewnie wzięła sobie urlop:) 


13 stycznia Poniedziałek. Powrót zimy :) ... Czy można już rzec zima przestaje się fochać? Witaj znowu ? ....

20 stycznia Poniedziałek. Zimowy poranek, resztki śniegu i pierwszy dzień ferii ... każdy powód dobry, aby zaspać :)



27 stycznia  Ostatni Poniedziałek Stycznia pokazał swoją prawdziwą mroźną twarz  :)  Pozdrawiam wszystkich dobrym słowem na początku nowego tygodnia :) Dobrego Dnia :)


 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl
Kolorowe Smaki Życia : http://lebrum.pl/
Miłosne Historie : http://iruchna.blogspot.com
Szukanie Pracy : http://bez-etatu.blogspot.com/
Przemyślenia poranka: http://pierwszamysl.blogspot.com/

Łączna liczba wyświetleń