Translate

piątek, 27 czerwca 2014

Nadzieja na lepsze jutro ... ale dlaczego jutro?

Piątek, dwudziesty siódmy dzień czerwca, zaczynam kolejny dzień z nadzieją na lepsze jutro ... Z taką myślą pierwszą spojrzałam w okno i zaraz pojawił się sprzeciw ... Ale dlaczego jutro? Dlaczego, nie  zacząć z nadzieją na lepsze dziś? No niby takie powiedzenie, i co z tego ? Jest tak wiele powiedzeń, przysłów, aforyzmów, złotych myśli, ale przecież to ja decyduję jakie słowa będą ze mną, a ja chcę "lepszego dziś", więc zaczynam dzień z nadzieją na lepsze dziś! Od razu lepiej ... zresztą ciekawe kto to wymyślił? ... lepsze jutro ... jutro będzie lepiej ... Po co odkładać na jutro coś co można zrobić dziś, szczególnie gdy jest to przyjemne? Oczywiście są sprawy, na które dziś nie wpłynę, ale mogę poczuć się tak, jakby już było lepiej, na swoje samopoczucie to chyba mam wpływ? Zrobię coś dla siebie, jakiś drobiazg ... przyjemność, ot, tak żeby poprawić samopoczucie ... i już zaczynam dzień z nadzieją na lepsze dziś ....

27.06.2014. Piątek. Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30     









czwartek, 26 czerwca 2014

Trzy życzenia do Poranka czyli mojej złotej rybki ...

Czwartek, dwudziesty szósty dzień czerwca jasność od rana to miłe, kolejny przyjemny dzień. Tak przyjemny, myśl o przyjemnościach dnia przypomniała równie przyjemne chwile z dzieciństwa i bajkę o Rybaku i złotej Rybce. Pamiętam, ile emocji budziła we mnie ta bajeczka, nie rozumiałam dlaczego ta baba poprosiła o koryto, zamiast od razu o ten pałac skoro tak bardzo chciała być "wielką panią". Teraz rozumiem jej pragnienie koryta, to była największa jej bieżąca potrzeba ... przydałyby się takie trzy życzenia skierowane chociażby  do Poranka, mojej złotej rybki, o co poproszę dzisiaj? Pierwsza moja myśl to siła, spokój, cierpliwość ... o to prosisz pyta Poranek, tak proszę o siłę, spokój i cierpliwość, potwierdzam ... Dobrze rzecze Poranek dostaniesz, o co prosisz ... Jakaż to miła rozmowa, uśmiech rozjaśnił twarz i już wiem, że to będzie dobry dzień ...

26.06.2014. Czwartek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
    
            











środa, 25 czerwca 2014

Pytasz dlaczego słońce, chmury ... ten sam widok ?

Środa dwudziesty piąty dzień czerwca ... jasny blask słonecznego poranka z jedną małą rysą,  która się pojawia wraz z pierwszą myślą ... słońce, chmury, ten sam widok ... dlaczego, ciągle to samo pytasz, ja też o to pytam. Codziennie pytam i odpowiadam, odpowiedzi są różne, a właściwie takie same. Może w ostatnim wpisie zbiorę te wszystkie odpowiedzi i wówczas stanie się jasne dlaczego? Nadejdzie taki dzień gdy zamknę okiennice ... bo przecież wszystko ma swoje przeznaczenie to, że ja tego nie rozumiem , nie pojmuję to zupełnie inna bajka i do tego bez znaczenia, bo i tak mój wpływ na chmury na niebie jest iluzoryczny, mogę spojrzeć z innej  perspektywy z innego miejsca na ziemi, ale nie wpłynę na  ich ruch. Więc nie pytaj mnie dlaczego ciągle o chmurach .. bo jedyne co teraz mogę odpowiedzieć , to ... bo są ...
 
25.06.2014. Środa Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
     








Łączna liczba wyświetleń