Translate

czwartek, 8 maja 2014

Ja Słońce ... czyli o co chodzi?

Czwartek, 8 dzień maja ... powróciło Słońce na swoje włości i od razu tupnęło nóżką!  Ja Słońce Pan i władca tej połaci ... zdaje się krzyczeć swoim oślepiającym blaskiem. Oczywiście nie ma tu żadnych wątpliwości, nikt nie będzie robić badań opinii publicznej w tym  temacie ... Słońce jakie jest każdy widzi i nie trzeba tego tłumaczyć z polskiego na nasze ... Pewnie trudno będzie to przełknąć, całej rzeszy interpretatorów rzeczywistości, którzy w zaciszu gabinetów opracowują kolejne wizyjne historyjki dopasowując je do swoich śmiałych nowatorskich, odkrywczych koncepcji ... A świat urządzony jest tak klarownie, tak prosto, po co to wszystko komplikować, gmatwać i zaciemniać ... Po co pytasz? ... Pieniądze, władza, blask i chwała ... Fakt, rzeczywiście, blask Słońca przesłonił mi tę prozę życia ... tyle, że jakoś nie dostrzegam tam na firmamencie innego blasku poza, blaskiem ... Słońca ...

8.05.2014. Czwartek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
   








2 komentarze:

  1. piękny blog zapraszam do mnie http://poeta112.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam, gdy słoneczko świeci przez okno :)

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń