Poniedziałek, dwudziesty trzeci dzień czerwca, wita zmiennością obrazu za oknem i o dziwo jego zmieszanie nie wywołuje wstrząsu.
Słońce z chmurami w jednym pląsie, niby coś się szykuje, ale jednak współgra ... to jakaś gra, przemyślana strategia, czy może naturalny bieg rzeczy? Kto to wie?
W tym wypadku wiedza Stwórcy jest przynależna, bowiem w innych pląsach zawsze znajdzie się jakiś muzyk, który nutę zapoda i rytm narzuci, już to według swoich upodobań lub ktoś nuty melodii podrzuci.
Ot takie porankowe dywagacje przy porannej kawie i chmurach na niebie przetaczają się w mojej głowie ... i nikt ich nie usłyszy ... póki co :)
23.06.2014. Poniedziałek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30