Translate

Pisarka z Obłuża

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słońce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słońce. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

Pytasz dlaczego słońce, chmury ... ten sam widok ?

    Środa dwudziesty piąty dzień czerwca ... jasny blask słonecznego poranka z jedną małą rysą,  która się pojawia wraz z pierwszą myślą ... słońce, chmury, ten sam widok ... 
 
    Dlaczego, ciągle to samo pytasz, ja też o to pytam. Codziennie pytam i odpowiadam, odpowiedzi są różne, a właściwie takie same. Może w ostatnim wpisie zbiorę te wszystkie odpowiedzi i wówczas stanie się jasne dlaczego? 
 
    Nadejdzie taki dzień gdy zamknę okiennice ... bo przecież wszystko ma swoje przeznaczenie to, że ja tego nie rozumiem , nie pojmuję to zupełnie inna bajka i do tego bez znaczenia, bo i tak mój wpływ na chmury na niebie jest iluzoryczny, mogę spojrzeć z innej  perspektywy z innego miejsca na ziemi, ale nie wpłynę na  ich ruch. 
 
Więc nie pytaj mnie dlaczego ciągle o chmurach.... bo jedyne co teraz mogę odpowiedzieć , to... bo są ...
 
25.06.2014. Środa Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
     








© tekst i zdjęcia autor Irena  Majoch

Zapraszam na mojego nowego bloga:

Kolorowe Smaki Życia - https://kolorowesmakizycia.blogspot.com

środa, 18 czerwca 2014

Mój piękny Panie ...

    Środa osiemnasty dzień czerwca, bardzo miłe jasne i czyste spojrzenie poranka prosto w okno czyż to nie cudowne, ależ tak, ależ owszem ... w pierwszej myśli, jako odpowiedź na jego Słońca spojrzenie poleciały słowa ... Mój piękny Panie raz zobaczony w "technikolorze" ...to tekst prosto z piosenki  zespołu 2+1 "Windą do nieba" .
 
     Te pierwsze słowa  zostały ze mną  i nie chcą odejść, plączą się cały ranek jakby domagały się czegoś jeszcze , ale nie mam pojęcia czego. Co ja mały robaczek mogę uczynić? Jedyne co mogę zrobić to  pochwałę Słońca wygłosić i zaśpiewać do niego... mój piękny Panie, obyś na moim nieboskłonie gościł jak najczęściej. 
 
    Taka chwila przypomina, jakim wielkim szczęściem jest móc gościć Słońce u siebie delektować się jego rozgrzaną jasną tarczą i obserwować wędrówkę jasno wyznaczonym kursem ... A kurs ma stały i niezmienny chociaż czasem znika za zasłoną chmur czy mgły, ale  po prostu jest i robi swoje spokojnie, niezmiennie codziennie. To zadziwiające, ale często zdarza się, że nawet Go nie dostrzegam to takie oczywiste, że jest ... mój piękny Panie ...

18.06.2014. Środa. Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
                        









 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

Zapraszam na mojego nowego bloga:

Kolorowe Smaki Życia - https://kolorowesmakizycia.blogspot.com

Jeśli moje posty Ci się podobają i chcesz więcej... podziel się nimi ze znajomymi lub postaw mi kawę

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Łączna liczba wyświetleń