Translate

Pisarka z Obłuża

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 maja 2014

Poranna kąpiel w słonecznych promieniach

Piątek, dwudziesty trzeci dzień maja, kolejny słoneczny poranek, mogę śmiało powiedzieć, że piękny jest mój maj w tym roku. Oczywiście jeśli bardzo poszukać to dziurę w całym się znajdzie, można chociażby przyczepić się do upału i ponarzekać do woli, ale po co ? Przy porannej kawie po słonecznym prysznicu, zastanawiam się jaki był maj ubiegłego roku i nawet kolejny łyk tego czarnego napoju nie pomaga w odtworzeniu historii ... Okazuje się, że niewiele zostało w pamięci, pliki zostały przerzucone do archiwum. Pewnie sporo było emocji, one lubią być na pierwszym planie, całą resztę spychają gdzieś tam w kąt jako mniej ważne elementy. Co to było? Radość, smutek cokolwiek było, to tylko emocje , które jak widać pochłaniają czas i odbierają życie ... zaciemniają obraz dnia, a przecież coś tam się działo. Tak bardzo mnie to ciekawi, że resztę dnia pochłonie odtwarzanie tego co  działo się o tej samej porze rok temu ... Dobrze, że prowadzę ten codzienny zapis poranka, to przynajmniej za rok będzie łatwiej odtworzyć przebieg dnia i nie będzie takiego problemu. Otworzę plik i już wiem ... szperałam w przeszłości, taplałam się w dniach, które minęły zamiast wypatrywać tych, które przyjdą ...

23.05.2014. Piątek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
 








 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

środa, 14 maja 2014

Słowa, słowa ... tylko słowa

Środa, czternasty dzień maja, poranek wiruje w promieniach słonecznych trzepocząc rzęsami chmur ... Może coś tam obiecuje miedzy wierszami, zapowiada, ale to tylko słowa płyną z obłoczkami po niebie i nie martwią się o Ciebie, bowiem żadnych zmartwień i smuteczków nie znają. Ludzkie  jest to zamartwianie się z byle powodu, a to chmurka słoneczko zasłoniła, a to deszczyk popadał ... no jednym słowem dramat ... Bezchmurnego nieba, ciepłych lądów i mórz trzeba szukać,  last minute i już jest ideał  raj na ziemi :) ... karabiny w tle, bieda ... no tak, tyle że nie moja, ja tylko na chwilę, na swoje 5 minut wpadam skorzystać z ciepłej wody błękitu bez chmur, reszta mnie nie dotyczy ... Wielkie oczy, nie jedna chmura zrobiła słysząc takie słowa ... słowa, nawet filuternym obłoczkom nie w smak były, bo się zachmurzyły i dalejże w tan ruszyły ...

14.05.2014. Środa Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30








 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

Jeśli moje posty Ci się podobają i chcesz więcej... podziel się nimi ze znajomymi lub postaw mi kawę

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Łączna liczba wyświetleń