Translate

Pisarka z Obłuża

piątek, 25 kwietnia 2014

Solowy występ na scenie Dnia ...

Piątek, dwudziesty piaty dzień kwietnia, oddech weekendu już jest wyczuwalny ... Ostatni weekend kwietnia, a zaraz za nim pierwszy weekend maja, ależ ten czas pędzi. Dzisiejszy Poranek postawił na występ solowy, nie zamierza oddawać blasku i chwały, ani współdzielić pochwał ... Solowe występy sporo w tej kwestii upraszczają, nie ma na  kogo zrzucić odpowiedzialności za porażkę, a sukces jest niepodzielny. Można podpierać się dworem, zmierzać w tłumie pochlebców, rodziny, przyjaciół, współpracowników ... rozdzielać obowiązki, delegować zadania ... rozliczać ... Ale rozliczenie będzie za występ solowy i żadne tłumaczenia nie pomogą, liczy się tylko solówka ... Ile fałszywych tonów, ile razy tekst pomylony, zapomniany, zamieniony ... Czy ten solowy występ porwał tłumy? Czy wzniósł się na wyżyny? Czy rozjaśnił twarze zrozpaczonych, wzbogacił ubogich, czy może odebrał resztkę nadziei ... Solo ... Solowa odpowiedzialność i solowa nagroda za solowy występ na scenie Dnia ...

25.04.2014. Piątek. Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
     
       








 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

czwartek, 24 kwietnia 2014

Pin, Kod potrzebny od zaraz czyli blokada myśli ....

Czwartek dwudziesty czwarty dzień kwietnia, ośleiający blask poranka skutecznie przystopował myśli bieg. Niesamowite, stoją jak przed niewidzialną ścianą i ani drgną. Dziwne to uczucie, jakby jawa i sen jednocześnie ... A tak przy okazji, kiedy te myśli nie pedzą to taki spokój, tyle że dziwnie nie naturalny, mechaniczny mnie ogarnia, zupełnie jak maszyna, która potrzebuje jakiegoś bodźca, by ruszyć ... kiedyś na porządku dziennym było popychanie, nie jeden raz o poranku sąsiad pchał samochód sąsiada i jakaż była radość kiedy samochodzik zaskoczył i ruszył ... A tu popychanie nie znajdzie zastosowania, dziwne uczucie, takie bez wyrazu, ale chyba na stałe go nie pragnę !! Zawsze chcemy czegoś innego niż  mamy ... Myśli pędzą, huczą i kłębią się w głowie - źle, spokoju potrzeba ... stanęły, zatrzymały się - źle, lepiej żeby ruszyły, bo nic się  nie klei ... mały chce być duży ... duży zazdrości małemu ... biedny pragnie bogactwa ... Każdy na swój sposób pragnie tego czego potrzeba właśnie jemu do szczęścia, czasem nawet żyjąc w złotych klatkach  pędzi w poszukiwaniu tego jednego tchnienia ... Pogoń za trwa, a czy jest się szczęśliwym nie zależy od wieku, wyglądu, stanu majątku czy pozycji społecznej lecz stanu umysłu ... To ten centralny komputer przetwarza wszystkie dane i wydaje komunikat ... Error ... Brak dostępu ... Wprowadź poprawne hasło ... PIN ... KOD ... Klucz do szczęścia ...

24.04.2014. Czwartek Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30








 

 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

środa, 23 kwietnia 2014

Lustrzane odbicie ...

Środa, dwudziesty trzeci dzień kwietnia, Poranek otworzył szeroko oczy ze zdziwienia, a blask jego jasnych źrenic odbija się od tafli Bałtyku jak od lustra. Co to ma być?  Chociaż  spokojny z niedowierzaniem przekrzywia głowę to w lewo, to w prawo jakby chciał dobrze się przyjrzeć, czy potwierdzić, ale obraz nie znika ... Kręci się i podryguje potrząsając sukienką z białych płatków przydrożnego kwiatostanu ... To Środa, sprawczyni całego zamieszania, przygląda się swojemu odbiciu w lustrzanej tafli  i wyraźnie zadowolona z siebie wyśpiewuje piosnkę ... lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie ... Oj, Ty Środo, Ty piękna jesteś, okryta świeżością zieleni młodych wiosennych  pędów, bielą płatków ledwo rozkwitłych i oprószona mgielnym pudrem poranka ... nie dziw to, że pragniesz podziwiać swoje odbicie !! Jej radość i mnie się udzieliła, nie żebym zaraz leciała podziwiać swoje rozmemłanne senne odbicie, chochlik poranka podsunął mi inny obrazek ... taki sprzed ponad 10 lat, równie promienny, słoneczny ... kiedy to wchodziliśmy do Unii Europejskiej, a ja rzuciłam palenie ... dotarło do mnie, że już ponad 10 lat nie palę papierosów i zastanawiam się jak mogłam zaczynać dzień z tym tytoniowym smrodem  :) Na hasło antynikotynowe, rzuć palenie odpowiadałam, palę bo lubię!! Myślałam, że to nie możliwe, by rzucić, bo przecież palę, bo lubię :) ... czas pokazał, że można rzucić, a lubię coś zupełnie innego ...

23.04.2014. Środa. Widok z Okna Gdynia-Obłuże 6.30 - 8.30
     










 
 © tekst i zdjęcia autor Irena Majoch

Jeśli moje posty Ci się podobają i chcesz więcej... podziel się nimi ze znajomymi lub postaw mi kawę

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Łączna liczba wyświetleń